Strach przed pozwem sprawia, że część świadków wypadku boi się rozpocząć RKO, użyć AED albo nawet podejść do poszkodowanego. Polskie prawo nie daje osobie pomagającej pełnego immunitetu, ale też nie zakłada odpowiedzialności za każdy błąd lub niepomyślny skutek.

Warto rozróżnić trzy kwestie: możliwość wniesienia pozwu, rzeczywistą odpowiedzialność za wyrządzoną szkodę oraz odpowiedzialność za nieudzielenie pomocy. Poniżej wyjaśniamy te różnice na praktycznych przykładach.

Szybka odpowiedź

Osoba udzielająca pierwszej pomocy może zostać pozwana, ale pozew nie oznacza automatycznie odpowiedzialności. Aby uzyskać odszkodowanie, powód musi wykazać prawne przesłanki roszczenia, m.in. szkodę, zawinione zachowanie pomagającego i związek między nimi. Każdy przypadek ocenia się indywidualnie, z uwzględnieniem nagłości zdarzenia i możliwości świadka.

Kiedy osoba udzielająca pierwszej pomocy może odpowiadać cywilnie?

Odpowiedź na pytanie, czy można zostać pozwanym za udzielanie pierwszej pomocy, brzmi więc: tak, ale wniesienie pozwu i poniesienie odpowiedzialności to dwie różne kwestie.

Wniesienie pozwu jest możliwe, ale nie przesądza o wygraniu sprawy. Samo pogorszenie stanu poszkodowanego lub powstanie urazu podczas ratowania życia nie wystarcza do przypisania pomagającemu odpowiedzialności.

Podstawą roszczenia odszkodowawczego może być przede wszystkim art. 415 Kodeksu cywilnego. Poszkodowany powinien wykazać:

  • szkodę,
  • zawinione i bezprawne działanie albo zaniechanie,
  • adekwatny (normalny) związek przyczynowy między tym zachowaniem a szkodą — o czym mówi art. 361 § 1 Kodeksu cywilnego.

Zgodnie z art. 6 Kodeksu cywilnego ciężar udowodnienia tych okoliczności spoczywa zasadniczo na osobie, która wywodzi z nich skutki prawne. Nie można więc zakładać, że ratowana osoba wygra sprawę tylko dlatego, że doznała złamania żebra albo jej stan nadal był ciężki.

Sąd analizowałby konkretne okoliczności: zagrożenie życia, presję czasu, dostępne informacje, polecenia dyspozytora i umiejętności świadka. Od osoby bez wykształcenia medycznego nie oczekuje się takiego samego poziomu wiedzy jak od lekarza czy ratownika medycznego.

Czego może żądać poszkodowany?

W pozwie poszkodowany może próbować dochodzić m.in. zwrotu kosztów leczenia i innych wydatków związanych ze szkodą na podstawie art. 444 Kodeksu cywilnego oraz zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę na podstawie art. 445 Kodeksu cywilnego. Samo zgłoszenie takiego żądania nie oznacza jednak, że sąd je uwzględni — konieczne jest wykazanie podstaw prawnych odpowiedzialności oraz związku między zachowaniem pomagającego a szkodą.

Czy za źle udzieloną pierwszą pomoc grozi odpowiedzialność karna?

Błąd podczas akcji ratunkowej nie oznacza automatycznie przestępstwa. Nie ma jednak przepisu, który z góry wyłączałby każdą odpowiedzialność osoby udzielającej pierwszej pomocy.

Odpowiedzialność karna mogłaby być rozważana tylko wtedy, gdy zachowanie spełniłoby znamiona konkretnego czynu zabronionego. Znaczenie miałyby m.in. skutek, możliwość jego przewidzenia, naruszone reguły ostrożności i związek przyczynowy. Sama dobra intencja nie jest formalnym immunitetem, ale nagłość zdarzenia, stres i realne możliwości świadka są ważne dla oceny zachowania.

Przykładowo, samo wykonanie uciśnięć w nieidealnym tempie nie oznacza jeszcze przestępstwa. Inaczej mogłoby zostać ocenione świadome zastosowanie niebezpiecznej, niepotrzebnej procedury, która nie miała uzasadnienia w stanie poszkodowanego i doprowadziła do szkody. Nadal konieczna byłaby jednak indywidualna ocena wszystkich okoliczności.

Najbezpieczniej trzymać się podstaw pierwszej pomocy, wezwać służby, wykonywać polecenia dyspozytora i nie podejmować niepotrzebnych procedur, których się nie zna.

Czy istnieje obowiązek udzielenia pierwszej pomocy?

Tak. Art. 162 § 1 Kodeksu karnego przewiduje karę pozbawienia wolności do 3 lat za nieudzielenie pomocy osobie znajdującej się w bezpośrednim niebezpieczeństwie utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jeżeli można pomóc bez narażenia siebie lub innej osoby na takie niebezpieczeństwo.

Prawo nie wymaga wejścia do płonącego budynku, skoku do niebezpiecznej rzeki ani podejmowania czynności medycznych, do których potrzebne są kwalifikacje. Art. 162 § 2 wskazuje również wyjątek dotyczący sytuacji, w której możliwa jest niezwłoczna pomoc instytucji lub osoby do tego powołanej.

Obowiązek udzielenia pomocy

oznacza konieczność podjęcia działania możliwego i bezpiecznego w danych okolicznościach wobec osoby bezpośrednio zagrożonej śmiercią lub ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu. Zakres pomocy zależy od sytuacji: może obejmować wezwanie służb, użycie AED, tamowanie krwotoku albo rozpoczęcie RKO.

Czy samo wezwanie numeru 112 wystarczy?

Nie zawsze. Telefon pod numer 112 lub 999 jest kluczowy, ale nie powinien być przedstawiany jako uniwersalne wypełnienie całego obowiązku. Jeżeli dyspozytor zaleca rozpoczęcie RKO, a świadek może bezpiecznie wykonywać uciśnięcia, bierne oczekiwanie na karetkę może być niewystarczające.

Zakres koniecznego działania zależy od okoliczności. Najlepsza praktyka to włączyć tryb głośnomówiący, odpowiadać na pytania dyspozytora i wykonywać jego instrukcje w granicach bezpieczeństwa. Samą rozmowę z dyspozytorem krok po kroku opisujemy w poradniku jak prawidłowo wezwać pomoc pod numer 112.

Czy złamanie żeber podczas RKO oznacza odpowiedzialność?

Nie automatycznie. Urazy żeber lub mostka mogą wystąpić nawet podczas prawidłowo prowadzonej resuscytacji. Sam uraz nie dowodzi zatem, że pomagający działał nieprawidłowo. Nie można jednak twierdzić, że każde złamanie jest dowodem właściwej techniki albo że nigdy nie może mieć znaczenia prawnego.

Jeżeli osoba nie reaguje i nie oddycha prawidłowo, priorytetem jest wezwanie pomocy i rozpoczęcie RKO zgodnie z instrukcjami dyspozytora. Resuscytację prowadzi się do przejęcia działań przez służby, pojawienia się oznak życia, wyczerpania pomagającego lub powstania zagrożenia uniemożliwiającego bezpieczne kontynuowanie czynności.

Więcej o tym, dlaczego trzask żebra nie jest powodem do przerywania uciśnięć, wyjaśniamy w artykule Czy można połamać żebra podczas RKO? Fakty i mity.

Czy można użyć AED bez przeszkolenia?

Tak. AED jest przeznaczone także dla świadków zdarzenia bez wykształcenia medycznego. Ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym zalicza do pierwszej pomocy czynności podejmowane przez osobę obecną na miejscu z wykorzystaniem dostępnego wyposażenia i wyrobów medycznych.

Urządzenie wydaje komunikaty głosowe, analizuje rytm serca i zaleca wyładowanie tylko wtedy, gdy wykryje rytm do defibrylacji. Nadal trzeba postępować zgodnie z instrukcją: prawidłowo przykleić elektrody i dopilnować, aby podczas analizy oraz wyładowania nikt nie dotykał poszkodowanego. Nie należy używać sformułowania, że AED „nie może zaszkodzić” — bezpieczeństwo zależy również od właściwej obsługi.

Pełny przewodnik po obsłudze urządzenia znajdziesz w artykule AED — co to jest, jak działa i kiedy używać.

Jak bezpiecznie udzielić pierwszej pomocy?

Poniżej krótki schemat działania. Pełny, rozszerzony opis każdego kroku, w tym szczegóły techniki RKO, znajdziesz w poradniku RKO — jak wykonać resuscytację krok po kroku.

  • Oceń bezpieczeństwo. Nie wchodź w strefę ognia, ruchu drogowego, prądu lub innego zagrożenia bez zabezpieczenia.
  • Sprawdź reakcję i oddech. Jeżeli osoba nie reaguje, udrożnij drogi oddechowe i oceniaj oddech nie dłużej niż 10 sekund.
  • Wezwij pomoc. Zadzwoń pod numer 112 lub 999; jeśli możesz, włącz tryb głośnomówiący.
  • Wykonuj instrukcje dyspozytora. Przekaż lokalizację i dokładnie odpowiadaj na pytania.
  • Rozpocznij potrzebne czynności. Przy braku prawidłowego oddechu rozpocznij RKO; przy masywnym krwotoku zastosuj ucisk bezpośredni.
  • Użyj AED. Włącz urządzenie, przyklej elektrody zgodnie z rysunkami i słuchaj komunikatów.
  • Nie improwizuj. Nie wykonuj zbędnych, inwazyjnych procedur, których nie znasz.
  • Kontynuuj pomoc. Działaj do przyjazdu służb lub do chwili, gdy dalsze czynności staną się niemożliwe albo niebezpieczne.

Odpowiedzialność za pierwszą pomoc — przykłady

Sytuacja Co ma znaczenie prawne?
Złamanie żebra podczas RKO Sam uraz nie przesądza o błędzie ani odpowiedzialności
Użycie AED zgodnie z instrukcjami Przemawia za zachowaniem podstawowych zasad bezpieczeństwa
Wykonywanie poleceń dyspozytora Jest ważną okolicznością przy ocenie sposobu działania
Sam telefon i bierne oczekiwanie mimo możliwości RKO Może nie wystarczyć; decydują konkretne okoliczności
Niepotrzebna, nieznana procedura Może zwiększyć ryzyko szkody i odpowiedzialności
Brak reakcji mimo bezpiecznej możliwości pomocy Może prowadzić do odpowiedzialności z art. 162 k.k.

Tabela pokazuje ogólne zasady. Nie zastępuje oceny konkretnego zdarzenia przez prawnika lub sąd.

Czy kurs pierwszej pomocy pomaga ograniczyć ryzyko błędu?

Tak, ponieważ porządkuje sposób działania pod presją. Szkolenie nie zapewnia immunitetu prawnego, ale uczy rozpoznawać stan zagrożenia życia, prawidłowo oceniać oddech, prowadzić RKO, obsługiwać AED i współpracować z dyspozytorem.

Największym problemem świadka zdarzenia często nie jest brak dobrej woli, lecz paraliż decyzyjny. Przećwiczenie algorytmu pozwala szybciej wybrać właściwe działania i unikać niepotrzebnej improwizacji.

Chcesz wiedzieć, jak rozpoznać brak prawidłowego oddechu, rozpocząć RKO i bezpiecznie użyć AED? Sprawdź kursy pierwszej pomocy online i uporządkuj zasady działania we własnym tempie — zanim będziesz potrzebować ich w rzeczywistej sytuacji.

FAQ — najczęstsze pytania

Czy można zostać pozwanym za udzielanie pierwszej pomocy?

Tak, pozew może zostać wniesiony, ale nie oznacza to automatycznie odpowiedzialności osoby pomagającej. W sprawie cywilnej trzeba wykazać m.in. szkodę, zawinione i bezprawne zachowanie oraz związek przyczynowy. Sąd uwzględnia także nagłość zdarzenia, zagrożenie życia i realne możliwości świadka.

Czy osoba udzielająca pierwszej pomocy jest chroniona prawnie?

Nie ma pełnego immunitetu obejmującego każde działanie. Oceniając odpowiedzialność, bierze się jednak pod uwagę nagłość zdarzenia, zagrożenie życia, wiedzę i realne możliwości świadka. Sam niepomyślny skutek nie wystarcza do przypisania odpowiedzialności cywilnej lub karnej.

Czy poszkodowany może żądać odszkodowania za źle udzieloną pomoc?

Może wystąpić z roszczeniem, ale musi wykazać jego przesłanki. W sprawie opartej na art. 415 Kodeksu cywilnego znaczenie mają m.in. szkoda, zawinione i bezprawne zachowanie oraz związek przyczynowy. Sam fakt udzielania pomocy ani pogorszenia stanu zdrowia nie przesądza o wyniku sprawy.

Czy dobra intencja wyklucza odpowiedzialność?

Nie. Dobra intencja jest ważna dla oceny zdarzenia, ale nie stanowi automatycznego zwolnienia z odpowiedzialności. Liczy się również sposób działania, przestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa, możliwość przewidzenia skutku i związek między zachowaniem pomagającego a powstałą szkodą.

Czy złamanie żeber podczas RKO grozi pozwem?

Pozew można wnieść, lecz złamanie żebra nie dowodzi samo w sobie nieprawidłowej resuscytacji. Taki uraz może wystąpić podczas RKO. Dla odpowiedzialności znaczenie miałyby wszystkie okoliczności, w tym wskazania do uciśnięć, technika, instrukcje dyspozytora i związek urazu z działaniem pomagającego.

Czy osoba bez szkolenia może użyć AED?

Tak. Publicznie dostępne AED jest zaprojektowane tak, aby prowadzić użytkownika komunikatami. Należy włączyć urządzenie, przykleić elektrody zgodnie z ilustracją i nie dotykać poszkodowanego podczas analizy oraz wyładowania. Równocześnie trzeba wezwać służby i kontynuować RKO zgodnie z poleceniami.

Co grozi za nieudzielenie pierwszej pomocy?

Art. 162 § 1 Kodeksu karnego przewiduje karę pozbawienia wolności do 3 lat, jeżeli ktoś nie pomaga osobie bezpośrednio zagrożonej śmiercią lub ciężkim uszczerbkiem, mimo że może to zrobić bez narażania siebie albo innej osoby na takie niebezpieczeństwo. Przepis zawiera także wyjątki opisane w § 2.

Czy samo wezwanie pogotowia zawsze wystarczy?

Nie zawsze. Wezwanie pomocy jest podstawowym działaniem, ale zakres obowiązku zależy od sytuacji. Jeśli można bezpiecznie wykonać dalsze czynności, szczególnie zalecone przez dyspozytora, samo oczekiwanie może być niewystarczające. Dlatego warto korzystać z trybu głośnomówiącego i postępować zgodnie z instrukcjami.

Źródło zdjęcia: Image by Sasun Bughdaryan on Unsplash

Źródła